Szanowni Państwo! Drodzy Mieszkańcy!

W dniu 14.12.2020 r. podczas posiedzenia Rady Nadzorczej zapadła decyzja w sprawie zamknięcia Domu Kultury SM „Janowo”.
Funkcjonowanie DK niejednokrotnie było przedmiotem dyskusji w kontekście finansowania jego utrzymania i organizacji samych imprez. Mimo różnych wniosków w poprzednich latach zarówno Zarząd, Rada Nadzorcza, a także Walne Zgromadzenie członków Spółdzielni wychodziło z założenia, że dopóki Spółdzielnia miała odpowiednie dochody z działalności gospodarczej pozwalające na pokrywanie kosztów prowadzenia działalności kulturalnej, nie było powodu, aby tego nie robić.
Nie trzeba nikomu wyjaśniać jednak, że od marca tego roku wszyscy borykamy się z olbrzymimi problemami w związku z wprowadzeniem stanu epidemii na terenie kraju i w świecie. Właściwie od marca br. działalność Domu Kultury jest zawieszona. Gdy tylko obostrzenia zostały nieco zminimalizowane zorganizowaliśmy kilka imprez, jednakże nie miały one dużej frekwencji. I trudno się temu dziwić, mieszkańcy bowiem się boją. A od listopada po raz kolejny działalność – decyzją władz państwowych – w całości została wstrzymana i nic nie zapowiada, że stan ten się zmieni w najbliższym czasie.

Podczas przygotowywania planów gospodarczych na kolejny rok zaszła konieczność analizy kosztów utrzymania i funkcjonowania Domu Kultury. Roczne wydatki na ten cel opiewają na kwotę ponad 500 tysięcy złotych, z czego blisko 400 tysięcy – to koszty stałe, tj. wynagrodzenia pracowników i opłaty eksploatacyjne. I koszty te muszą być pokrywane, niezależnie od tego czy imprezy są organizowane czy też nie. Do tej pory koszty utrzymania placówki pokrywane były z dochodów z działalności gospodarczej Spółdzielni. Niestety dochody te uległy znaczącemu obniżeniu, ponieważ inwestycje z zakresu budownictwa mieszkaniowego na początku 2021 roku zostaną zakończone, a odsetek bankowych nie pozyskujemy z uwagi na bliskie zeru stopy procentowe (w ciągu kilku lat dochody z tego tytułu spadły z 350 tys. zł do 1 tys. zł).

Podstawowym obowiązkiem Spółdzielni jest utrzymanie zasobów mieszkaniowych w niepogorszonym stanie, dbanie o otoczenie, utrzymanie porządku, usuwanie awarii, a w konsekwencji utrzymanie wartości mieszkań. Nie jest obowiązkiem, a jedynie możliwością, prowadzenie działalności kulturalnej. Z uwagi na to, że naszym priorytetem jest przede wszystkim troska o wszystkich mieszkańców Spółdzielni, należało dokonać niełatwego wyboru. Niestety działalność kulturalna w takich okolicznościach schodzi na dalszy plan. Tym bardziej, że ta działalność faktycznie nie jest prowadzona, a gdy była korzystała z niej nieduża ilość osób w stosunku do wszystkich zamieszkałych w Spółdzielni.

Przed podjęciem decyzji, wystąpiliśmy do władz miejskich, powiatowych i wojewódzkich o wsparcie. Niestety – poza jak każdego roku wsparciem finansowania imprez (ale, nie utrzymania placówki) ze strony Gminy Rumia – na inne dofinansowanie nie możemy liczyć. Miasto może przeznaczyć środki na imprezy, ale skorzystać z tych funduszy moglibyśmy wyłącznie w przypadku, gdyby te imprezy odbyły się. Miasto zaproponowało również wykupienie pomieszczeń, w których mieści się filia Biblioteki Miejskiej. Faktycznie jednorazowo Spółdzielnia zyskałaby jakąś kwotę, ale pozbawiłaby się majątku wszystkich członków i dochodu przez kolejne lata z najmu, a ponadto taką decyzję mogłoby podjąć wyłącznie Walne Zgromadzenie członków.

Jaki więc był wybór?

Jeśli chcielibyśmy utrzymania obecnego stanu rzeczy – co oznacza, że Dom Kultury funkcjonuje na dotychczasowych zasadach, przy czym aktualnie pracownicy nie pracują, a imprezy nie odbywają się – to mieszkańcy musieliby wprost dopłacić do czynszu z tego tytułu 0,19 zł od metra kwadratowego mieszkania na miesiąc. A przecież musimy mieć na względzie, że każdego roku podwyżki cen energii cieplnej czy elektrycznej, wody, podatków czy innych opłat (w tym za deszczówkę) sięgają kilku czy nawet kilkunastu procent. I to stanowi olbrzymie obciążenie naszych mieszkańców.
A dodatkowo mieszkańcy narażeni są i odczuwają efekty recesji gospodarczej, zmniejszonych wpływów do domowego budżetu, a nawet utraty pracy. Dlatego też, zdaniem Rady Nadzorczej i Zarządu, nie możemy przerzucić kosztów utrzymania niedziałającej placówki bezpośrednio na mieszkańców Spółdzielni.

Z bogatej oferty faktycznie korzystali nie tylko mieszkańcy Spółdzielni, ale również Rumi i okolicznych miast. Jesteśmy świadomi tego. I naprawdę jest to bardzo ciężka decyzja, ale niestety z uwagi na obecną sytuację – zaistniała taka konieczność. Zwłaszcza, że nic nie zapowiada, aby i w kolejnym roku sytuacja się unormowała.
Prowadzenie takiej działalności to zadanie własne gminy, a mieszkańcy Spółdzielni partycypują w budowaniu jej dochodu. Imprezy organizowane przez spółdzielczy Dom Kultury kierowane były do wszystkich mieszkańców miasta, a nie tylko do mieszkańców Spółdzielni. Natomiast koszty działalności (mimo wsparcia UM Rumia) w przeważającej mierze ponoszone były przez Spółdzielnię. W obecnych czasach kryzysu niestety tak nadal być nie może, ponieważ Spółdzielnia, z powodów o których piszemy, środków na taki cel po prostu nie ma. Warto podkreślić, że Spółdzielnia wstrzymała finansowanie placówki, co nie oznacza braku możliwości dalszego prowadzenia takiej działalności  w tym miejscu. Dlatego będziemy prowadzić rozmowy, w pierwszej kolejności z władzami miasta, w sprawie dalszego prowadzenia działalności na zasadach najmu. Tym bardziej, że miasto deklarowało wsparcie dla funkcjonowania Domu Kultury, a także chęć do prowadzenia rozmów.

Zarząd Spółdzielni

Komentowanie zamknięte.